Polecamy: ING Bank Śląski - konto z idealną aplikacją mobilną, sprawdź | Open Finance - porównanie kredytów mieszkaniowych maj 2018, zapytaj | Expander - ranking kredytów hipotecznych maj 2018, zapytaj | Provident.pl - szybka pożyczka bez wychodzenia z domu, sprawdź | Dom Kredytowy Notus - tania pożyczka hipoteczna od 20 000 zł, zapytaj
PKO Bank Polski Mieszkamy na swoim

Karta za 0 zł darmowa tylko z nazwy. Uwaga na haczyki

7 maja 2018

Obecnie większość instytucji bankowych oferuje konta osobiste za 0 złotych. Czy taki rachunek na pewno jest darmowy, czy koniec końców zapłacimy za użytkowanie konta? Niezależnie od tego, czy zakładamy konto osobiste, firmowe, czy decydujemy się na inny produkt finansowy, warto dokładnie czytać warunki umowy, inaczej możemy się rozczarować.

Konta osobiste reklamowane, jako rachunki darmowe zazwyczaj takie są, ale na pewnych warunkach. Przeważnie trzeba wykonać określoną liczbę transakcji albo płatności na wskazaną kwotę, to jest najbardziej popularna praktyka stosowana przez większość banków. Mimo, że warunki wydają się proste, to okazuje się, że nie zawsze bank zwolni nas z opłat.

Kiedy nasz rachunek może zostać obciążony za prowadzenie konta?

Do urzędu ochrony konkurencji i konsumentów zaczęło napływać coraz więcej wniosków w sprawie bezpodstawnego pobierania przez banki opłat za prowadzenie rachunku, mimo spełnienia warunków bezpłatności karty. Głównym problemem w tym sporze był sposób rozliczania – dla banków nie liczył się dzień wykonania płatności przez klienta, ale dzień rozliczenia transakcji w systemie, stąd nieporozumienia. Od płatności do zaksięgowania jej w systemie można minąć nawet kilka dni, także klientom mogło się wydawać, że spełnili wszystkie warunki, a mimo to bank naliczał opłatę za użytkowanie konta.

UOKiK prześledził działania 18 banków. W przypadku 13 instytucji bankowych urząd miał zastrzeżenia, zwrócił uwagę nie tylko na sposób naliczania opłat za prowadzenie rachunku, ale również na nieodpowiedni sposób reklamowania produktów finansowych. W pięciu bankach stwierdzono nieprawidłowości – BGŻ, BPH, Deutsche Bank, Idea Bank oraz Pekao. Po interwencji sześć banków dobrowolnie zmieniło zasady naliczania opłat za kartę. Oczywiście klienci otrzymali zwrot pobranych pieniędzy.

Niezależnie od tego, czy banki celowo wprowadziły klientów w błąd, czy zrobiły to nieświadomie, powinny zmienić sposób działania. Pamiętajmy, że w takich sytuacjach warto zwracać się o pomoc do urzędu ochrony konkurencji i konsumentów.

Filed in: Kredyty

Możliwość komentowania została wyłączona

Wróć na górę